Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Nie pokazuj więcej tego komunikatu

Aktualności

Kalendrz wydarzeńSkontaktuj się z nami
META KTÓRA GONI CZYLI ŁÓDZKA ROZGRZEWKA PRZED WINGS FOR LIFE WORLD RUN!

META KTÓRA GONI CZYLI ŁÓDZKA ROZGRZEWKA PRZED WINGS FOR LIFE WORLD RUN!

Niedzielne popołudnie w Łodzi upłynęło pod znakiem biegania i aktywnej formy spędzania czasu. Równo w południe 12ego kwietnia, wszyscy chętni mogli zaznajomić się z formułą majowego biegu Wings for Life World Run, a następnie wziąć udział w nietypowej rozgrzewce prowadzonej przez naszego łódzkiego olimpijczyka Piotra Kędzie. Bieg wyróżniał się tym, że to meta goniła uczestników, a nie na odwrót jak w zwyczajnym biegu. Cała akcja odbywała się w parku na Zdrowiu im. J. Piłsudskiego. Łódzki trening został podzielony na trzy części. Pierwszą z nich był wykład poświęcony bieganiu. Uczestnicy usłyszeli najważniejsze informację na temat majowego biegu, a także poznali tajniki tego sportu. Warsztaty teoretyczne odbyły się w sklepie dla biegacza „Trucht” przy ul. Siewnej 15. Drugą częścią był profesjonalny trening prowadzony przez Piotrka. Wszyscy mogli poznać ćwiczenia, które najlepiej przygotują każdego do sezonu i pomogą uniknąć wszelkich kontuzji. Ostatnim etapem było pokazanie własnych umiejętności podczas prawdziwego biegu. Do startu stanęło 30 zawodników. Musieli oni się zmierzyć z okrężną trasą mierzącą 3,3 km. Po 20 min od startu wyruszał rower jadący z prędkością 14 km/h, który to po kolejnych 10 min, przyspieszył do 25 km/h, prześcigając ostatnich na trasie i tym samym wyznaczając metę. Laureatami biegu zostali Artur Dąbrowski z wynikiem 11520 m. przy czasie 43 min, a w śród kobiet dominowała Kasia Wolska – Nowak, która przebiegła 6890 m. nim dogonił ją rower pościgowy.
... więcej

Niedzielne popołudnie w Łodzi upłynęło pod znakiem biegania i aktywnej formy spędzania czasu. Równo w południe 12ego kwietnia, wszyscy chętni mogli zaznajomić się z formułą majowego biegu Wings for Life World Run, a następnie wziąć udział w nietypowej rozgrzewce prowadzonej przez naszego łódzkiego olimpijczyka Piotra Kędzie. Bieg wyróżniał się tym, że to meta goniła uczestników, a nie na odwrót jak w zwyczajnym biegu. Cała akcja odbywała się w parku na Zdrowiu im. J. Piłsudskiego. Łódzki trening został podzielony na trzy części. Pierwszą z nich był wykład poświęcony bieganiu. Uczestnicy usłyszeli najważniejsze informację na temat majowego biegu, a także poznali tajniki tego sportu. Warsztaty teoretyczne odbyły się w sklepie dla biegacza „Trucht” przy ul. Siewnej 15. Drugą częścią był profesjonalny trening prowadzony przez Piotrka. Wszyscy mogli poznać ćwiczenia, które najlepiej przygotują każdego do sezonu i pomogą uniknąć wszelkich kontuzji. Ostatnim etapem było pokazanie własnych umiejętności podczas prawdziwego biegu. Do startu stanęło 30 zawodników. Musieli oni się zmierzyć z okrężną trasą mierzącą 3,3 km. Po 20 min od startu wyruszał rower jadący z prędkością 14 km/h, który to po kolejnych 10 min, przyspieszył do 25 km/h, prześcigając ostatnich na trasie i tym samym wyznaczając metę. Laureatami biegu zostali Artur Dąbrowski z wynikiem 11520 m. przy czasie 43 min, a w śród kobiet dominowała Kasia Wolska – Nowak, która przebiegła 6890 m. nim dogonił ją rower pościgowy. mniej